Szukaj

Blisko 800 tys. Polaków choruje na jaskrę, ale zaledwie 65 tys. zdaje sobie z tego sprawę – alarmują specjaliści z okazji Międzynarodowego Tygodnia Jaskry. W tym roku jest on obchodzony od 10 do 16 marca.Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), 8 mln ludzi na świecie straciło już wzrok z powodu tej choroby, wyjątkowo podstępnej, ponieważ na ogół ujawnia się dopiero wtedy, gdy dojdzie już do znacznego uszkodzenia wzroku. Schorzenie, nazywane mordercą wzroku, powoduje powolne i nieodwracalne zamieranie nerwu wzrokowego. Skutkiem jest pogłębiające się zawężenie pola widzenia, początkowo niezauważalne, z czasem doprowadzające do całkowitej ślepoty. U niektórych osób pierwszymi objawami jaskry są pogorszenie ostrości widzenia, bóle głowy lub silny ból oka połączony z jego zaczerwieniem i poszerzeniem źrenicy (wywołany 5-6-krotnym wzrostem ciśnienia wewnątrz gałki ocznej). Jednak u 80 proc. chorych schorzenie można wcześnie wykryć tylko dzięki specjalistycznym badaniom diagnostycznym. Podstawowym badaniem jest sprawdzanie ciśnienia wewnątrz gałki ocznej, ponieważ jego podwyższenie jest jedną z głównych przyczyn jaskry. Do podwyższenia ciśnienia dochodzi, gdy produkowana w oku ciecz wodnista, która nawilża, odżywia i oczyszcza soczewkę oraz rogówkę, odpływa wolniej niż jest produkowana. Uniemożliwia to prawidłowe oczyszczanie i odżywianie oka. Objawem mogą być mroczki, ubytki i zawężenie widzianego obszaru, a także zmiany w wyglądzie nerwu wzrokowego, takie jak zawężenie pierścienia nerwowo-siatkówkowego i poszerzenie zagłębienia na tarczy nerwu wzrokowego.

oczy2